Co się dzieje, gdy zmienia się obłożenie
| Obłożenie | Godzin w miesiącu | Koszt godziny |
|---|
Kalkulator zabiegu potrzebuje dokładnie tej liczby.
Koszt godziny pracy fotela, liczony po godzinach zajętych. Ta jedna liczba rozstrzyga, czy zabieg się opłaca. Bez niej „marża 30%” nic nie znaczy, bo nie wiadomo, ile pochłonęło samo utrzymanie gabinetu przez te minuty.
| Obłożenie | Godzin w miesiącu | Koszt godziny |
|---|
Kalkulator zabiegu potrzebuje dokładnie tej liczby.
Najczęstszy błąd w liczeniu kosztu gabinetu brzmi tak: bierzemy sumę kosztów stałych i dzielimy przez liczbę godzin, w których gabinet jest otwarty. Wynik zawsze wychodzi za niski, bo fotel nie pracuje przez cały czas otwarcia. Okienka po odwołanych wizytach, przerwy, spóźnienia i dziury w grafiku nadal kosztują czynsz — tylko nie mają komu tego kosztu przypisać.
Dlatego dzielimy przez godziny przepracowane: te, w których na fotelu faktycznie siedział pacjent. Przy obłożeniu 70% wynik liczony po godzinach otwarcia jest o 30% za niski.
Zostaje więc to, co gabinet płaci niezależnie od tego, czy dziś ktoś przyszedł. Właśnie dlatego obłożenie ma tak duży wpływ na wynik: koszty się nie zmieniają, zmienia się tylko liczba godzin, na które można je rozłożyć.
Bo bez niej nie da się porównać zabiegów. Higienizacja może zostawiać 48% ceny i zarabiać 224 zł na godzinę, a implant zostawiać 36% i zarabiać 1 201 zł na godzinę. Procent mówi, jak zabieg jest wyceniony. Zarobek na godzinę mówi, ile z niego naprawdę masz — a żeby go policzyć, trzeba znać koszt godziny fotela.
Wzór, przykład na liczbach i to, jak nie policzyć pustych godzin dwa razy, opisuje poradnik Jak obliczyć koszt godziny fotela. Ile godzin fotela musi pracować, żeby gabinet wyszedł na zero — poradnik Próg rentowności gabinetu stomatologicznego. Przewodnik: rentowność gabinetu →